chyba daliśmy radę, w końcu mamy wszystko dopięte na ostatni guzik, jeszcze tylko rano wykonać kilka czynności, a o 16 będę już w domku, który posłuży nam za mieszkanie przez kilka dni. od jutra zaczynam najlepszy okres tych wakacji, ze wspaniałymi ludźmi! w sumie co ja gadam... całe te wakacje są piękne i nie ma co narzekać. liczymy tylko na dobrą pogodę, bo to w końcu domek nad jeziorem, więc nie ma opcji żeby nie popływać.
dobra to żegnaj fantastyczny weekendzie, witaj jeszcze lepszy tygodniu ;>
jak wrócimy to szykuje się super wycieczka rowerowa, później koncert afromental, a poźniej już chcę w końcu do warszawy i nie ma zmiłuj! dobra uciekam spać, bo rano muszę zwlec się z łóźka, ale kogo ja chcę oszukać, mam za dużo pozytywnej energii, żeby zasnąć tak szybko.
3 majcie się i chwytajcie z tych wakacji wszystko co najlepsze, bo jakby nie patrzeć - połowa za nami :(
| miesiąc do tyłu, ale byłyśmy piękne *.* |

Cudne.. sukienki ze zdjęcia *.* ;o
OdpowiedzUsuńDzięki za powiadomienie.. ;D
super notka i miłego koncertu.. ^.^
Fajne zdjęcia. ;D
OdpowiedzUsuń+ obserwuję i licze na rew. ! :)