piątek, 30 marca 2012

everything is nothing

heeeejo
wpadłam tu na chwilę, korzystając z okazji, bo pomalowałam paznokcie przed sekundą i nie mogę się nawet przebrać więc jestem :D ten spot jest już taaki nudny, so soory :o zaraz jadę pewnie na próbę, później szykuje się fajna nocka, jak każda nasza :3 więc może coś tu dodam jakieś focie znów. weekend mamy pracowity, próby, występ. liczę na to, że wszystkim się uda dobrze wystąpić, a pózniej pojedziemy na majówkę? oby
wpadło mi kilka dobrych ocen, wybór szkoły podjęty, teraz tylko testy się będą liczyć, a po testach tylko wieczorek. 
fajnie się szykuje, ale tak jakby spojrzeć głębiej to wszystko jest do duuupy, nie lubię jak ktoś nie docenia tego, co powinien docenić. przykro mi się robi, po prostu przykro.. pozostaje mi tylko liczyć na happy end, miło by było.


doceniajcie to co macie, to z czym spotykacie się każdego poranka, każdego dnia, wieczoru, kochajcie ludzi którzy otaczają was troską, którzy po prostu przy was są, to ważne. ogromnie ważne. doceniajcie nim będzie za późno, wiem co mówię..


zawołaj głośno a ja przybędę!



środa, 28 marca 2012

mialam napisac wiec jestem..
jeden występ mamy za sobą, myślę, że było w miarę dobrze.
a ogólnie jest słabo... idę spać





niedziela, 25 marca 2012

awwwwesome :D

wiiiitajcie w niedzielny wieczór ;>
w sumie jestem tu po to, żeby wrzucić zdjęcia, pierwszy raz dodam tu jakieś swoje zdjęcia, no ale kiedyś trzeba. lubię takie śmieszne przygody jak dziś mi się przytrafiła, haha :3 no i cooo niedziela jak to niedziela - większość dnia przed komputerem. ogólnie jest już 20, czas stanowczo za szybko płynie. 
zrobiłam dziś wąsy, fajne są, jedne zostawiam dla siebie, huehue. no to pozostały mi gitary, ale to jutro, pouczyć się z historii no i wypadałoby do pamiętnika zajrzeć. ale dziś już chyba mi się nie będzie chciało. 
ogólnie to czekam na ten jeden piękny wakacyjny dzień, który zaplanowałyśmy, ach C; 
przystanek muzyczny zbliża się wieelkimi krokami, środa już niebawem. musimy dziś wymyślić resztę, no i mam nadzieję, że mojej klasie wszystko się uda. poza tym mam ogromną ochotę na wycieczkę rowerową, taką prawdziwą! bo jak tak sobie pomyślę to ja nigdy na takiej nie byłam. no ale wszystko w swoim czasie, bo przecież nie można mieć tego co się chce od razu.. no i to jest głupie, ale prawdziwe. 
dodam jeszcze zdjęcia za chwilę, ale najpierw chcę tu napisać, że dziś moja osoba i mój blog (tak właśnie ten) zostaliśmy obsypani komplementami, cieszę się, że komuś to co tutaj piszę i umieszczam się podoba. 
pozdrawiam Cię, miły czytelniku ;)!

dobra, zdjeeecia! siedzialam nad nimi dziś z 1,5 h, no ale coś tam wybrałam. 





buuuuuuuz astral ! ♥



i pan bulwa ^^


mam nadzieję, że nikogo nie wystraszyłam.. pojawię się tu w środę już po przystanku, 3majcie się!

I have a BIG HUG for You anytime when You need one :)

c('-'c)

sobota, 24 marca 2012

have fun ;>

heja ! 
mamy sobote, już niedziele w sumie. tak wiec piatek max ogarnięty, nocka się udała. sobota tez dobra, ale już nie komentujmy. przede mną pracowite miesiące, ciągle coś, jakieś próby, testy..  i co najważniejsze wybór nowej szkoły, który nęka mnie ( i zapewne nie tylko mnie ) od początku roku szkolnego. 
tak odbiegając od tematu to chciałabym mieć już wybraną sukienkę na bal gimnazjalny, chciałabym być opalona,  chciałabym umieć chodzić na obcasach, ważyć mniej, mieć długie włosy. i w ogóle dużo bym chciała.. chciałabym żeby życie było łatwiejsze, chociaż na tyle, żebym nie musiała bez przerwy pytać się co mam robić i tak często płakać. no ale cóż, nic nie poradzę, taki juz ze mnie osobnik ;>
cieeeeesze sie, strasznie sie ciesze, że mam przy sobie kilka najlepszych osób na świecie, to genialne!
uff, wyjaśniłam sprawy które mnie dręczyły i od razu mi lepiej, miło mi jest jak ktoś mi wybacza i się nie obraża mimo, że ma powód. zawsze się ciesze z takich pozytywnych zakończeń pewnych sytuacji. 
dobra, to z ulgą mogę odetchnąć w rytmie ulubionych piosenek i niedługo udac się prosto do łóżka, bo śpimy krócej a przede mną pracowita niedziela, 
ale we will be able ;)!






niedziela, 18 marca 2012

ajjj


ochhhhhhhh

enjoy :)

smile everyday!

doobra, mam w końcu trochę czasu to coś tutaj naklikam :D
genialny weekend, wczoraj pogoda rozwaliła system = większość dnia na mieście, uwielbiam
dziś nie mam zamiaru nigdzie wychodzić, jak co niedziela, ale lubię takie. od jutra cieeezki tydzien, 4 prace klasowe, kilka sprawdzianów i masa prób >.< no ale poradzę sobie. kurde, koniec roku zbliża się wielkimi krokami, już sama nie wiem czy go chcę czy nie. wypadałoby się dziś trochę przygotować do tych wszystkich prac klasowych, miło by było gdyby wpadło kilka dobrych ocen, więc dziś się tym wszystkim zajmę. w nagrodę, jak przetrwam ciężki tydzień znów czeka mnie fajny weekend więc cieszę się :D zaraz pójdę pogodzić się z mamą i może upieczemy jakieś ciasto, wiec have a nice day everyone :)


pozniej wrzuce tu coś jeszcze, teraz biorę się do pracy!
pioseneczka kliiiiiik





środa, 14 marca 2012

damn

okropny dzień, mam już dosyć tego wszystkiego już od dawna, ale o tym to już nie w tym 'pamiętniku'.
nie pogardziłabym piątkiem i jakimś udanym weekendem ;)
tymczasem słuchawki, najlepsza muzyka na świecie, ulubiony koc i mam wszystkich w dupie, podobnie jak większość mnie. no to siemanko ;)

idealna piosenka, idealna, click here

niedziela, 11 marca 2012

sweet sunday

leniwy weekend. ale dobrze, czasem fajnie siedzieć w domu dzień czy dwa, zrobić kilka przydatnych rzeczy i odpoczywać od wszystkiego. słońce mi ładnie w okno świeci, podobno cały tydzień ma być ładna pogoda :happyface: szkoda tylko, że we wtorek i środę znów testy.. ale musimy dać radę. a pod koniec kwietnia prawdziwe teściki, załamię się chyba. ale na majówkę może uda mi się uciec do stolicy, wiec będę najszczęśliwsza wtedy. nie chcę tu przynudzać. może kiedyś doczekam się jakiegoś aparatu, to blog stanie się ciekawszy. jakoś w czerwcu rok minie jak nie mam aparatu, nice. odezwe sie jakos w tygodniu, a może dziś wieczorem? ;)  



nic dla was konkretniejszego nie mam,
oprócz piosenki która chodzi za mną od rana


czwartek, 8 marca 2012

in my place

cześć, w sumie miało mnie tutaj dzisiaj nie być, whatever
mamy dzień kobiet, 8 marca, przyjęłam kilka życzeń, strasznie mi było miło, dziękuję :)
no ale z dzisiejszym dniem kojarzy mi się też całkiem inne, smutne wydarzenie, ale to nie o tym tutaj.
dzisiaj fajny dzien, mam nowy superowy szampon i włosy mi ładnie pachną. a jutro.. jutro to bedzie dzien, na który czekam rok czasu. beedzie fun! :D
jestem po testach, myślałam, ze gorzej będzie. ale dobrze też nie jest. dobra tam :> 
marzy mi się w końcu remont pokoju, tak nawiasem mówiąc. do maja muszę czekać. mam już nawet wizję jak to wszystko będzie wygłądać, MOM PLEASE *.*
oka, to na tyle, w weekend napisze tutaj w koncu cos bardziej ogarniętego. 
pokonwersuję jeszcze chwile na kochanym czacie fejsbukowym i spadam do łóżka , 5

wooooow,lovely ♥___♥

genialne są takie zagracone ! 

marzenie *.*!









poniedziałek, 5 marca 2012

monday

cześć :>
jestem tutaj znów, po miłym weekendzie, chociaż nie wszystko było tak jak chcieliśmy. ale to nic. pogoda się zmienia, temperatury mogłyby być nieco wyższe, bo dziś jak wychodziłam do szkoły było -4 :c ale za to słońce pięknie świeciło aż chciało mi się jechać na te głupie testy z historii! cieszę się, bo poszły mi lepiej niż poprzednie.
to wręcz przerażające, jak ten czas szybko płynie. dopiero co zaczynał się mój najgorszy rok szkolny, a już mamy marzec. przystanek muzyczny, projekt, święta, testy, ostatnie zaliczenia, próby do poloneza, wieczorek, zakończenie roku, wakacje.. z jednej strony nie mogę się doczekać momentu kiedy wyjdę z tej szkoły ze świadomością, że już nie będę musiała do niej wracać, ale z drugiej.. aż płakać mi się chcę jak pomyślę o tym że to ostatnie kilka miesięcy z moją klasą, szkołą, nauczycielami.. no i wybór nowej szkoły, jeden z moich najgorszych problemów na dzień dzisiejszy. pozostaje mi tylko czekać na jakieś dni otwarte czy cokolwiek, rozmawiać z rodzicami, no i mieć nadzieję, że jakoś to będzie. jakoś będzie, ale chciałabym żeby było dobrze !
doooobra, bo już 19:30 ( nie wiem gdzie ten czas mi wsiąkł :o ) a ja mam jeszcze trochę do zrobienia.
nie spodziewałam się tego, że wyjdzie mi taka długa notka, ale podoba mi się to, bo od dawna nie miałam miejsca do pisania oprócz mojego pamiętnika.
zostawiam was z tą notką do środy, może czwartku. fajnie by było jakby ktoś to czytał poza garstką moich przyjaciół, ale nieważne, 3majcie sie ;*


no i tradycyjnie, coś fajnego na koniec :
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

piątek, 2 marca 2012

awwww

witajcie ! C:
mamy śliczny, wiosenny piątek. trochę słońca po srogiej zimie i od razu czuję, że żyję. kocham piątki! chyba jak każdy w sumie. szczególnie takie po ciężkim szkolnym tygodniu. ha, następny tydzień od pon do czw testy ahhhh! juz się doczekać nie mogę... >.< no ale jak mus to mus. na pocieszenie szykuje mi się dobra sobota, całkiem doobra :D no i dziś wieczór też zapewne ciekawy będzie. a tymczasem wsłuchując się w ulubione piosenki zacznę się pakować, bo wracam w niedzielę. Zastanawiałam się ostatnio, dlaczego w większości kategorii na weheartit.com jest Justyś Bieber ?o.O ok, whatever. 3majcie się !

"Kocham wszystko, co przeminęło,
 wszystko, czego już nie ma,
 ból, który już nie doskwiera,
 dawną i błędną wiarę,
 wczoraj, które przysłoniło cierpienie,
 to, co przyniosło radość tylko dlatego, 
 że się wydarzyło, uleciało,
 a dziś nastał nowy dzień"

 - fragment z świetnej książki, która wpadła mi ostatnio w ręce.
  "Pamiętnik zakochanej nastolatki" - P. Baccalario
   mimo, że banalny tytuł odstrasza to ma ciekawą fabułę ;)


a takie będzie moje dziecko ♥ :



soory, ale post nie był by postem bez tych słodziaków :D