piątek, 27 kwietnia 2012

daaaamn

siemaaano, jestem po testach nareszcie ! jest piękna pogoda, świetny dzień, masa wolnego - NO ŻYĆ NIE UMIERAĆ! mam duuzo planow, oby ogarnęło się chociaż połowę z nich to będzie dobrze.
no i niemiły wieczór mam dziś, no ale przeżyję.. dlatego nic więcej nie piszę, 3majcie się :*


niedziela, 22 kwietnia 2012

coffee time!

czeeeeeesc wam. :) kończy nam się niestety weekend, strasznie fajny weekend. no ale nic nie poradzę. wczoraj pielgrzymka, na którą czekałam już długi czas, świetnie było, dziękuję. poźniej nasza 86786734 fajna nocka , macanie kaktusa zawsze spoko ! a dziś występ, kolejny za nami, udało się. haha, cholernie lubię tych ludzi i liczę na ten wyjazd! a i zauważyłam, że pogoda lubi sobie z nas żartować, co mi się nie podoba. ale mniejsza, dziś robię sobie fajny wieczór, dokładnie taki jak lubię także *happyface* ,
 od wtorku mamy testy? bitch plese  
no dobra idę, 3majcie się, odezwę się pod koniec tygodnia 
+ dzięki za wyświetlenia, jak na mnie to dużo, tym bardziej że adres dawałam max 7 osobom :3






poniedziałek, 16 kwietnia 2012

can you promise me?

obiecaj mi, że nigdy nie zapomnimy, kim dla siebie jesteśmy, ile razem przeżyliśmy i ile jeszcze przejdziemy. obiecaj mi, że będziemy zawsze i nie będziemy musieli przypominać sobie, że powinniśmy być. obiecaj mi, że za miesiąc, pół roku czy dwa lata z takim samym zapałem będziemy planować swoje wspólne życie. obiecaj mi, że będąc na drugim końcu świata nie będę musiała zastanawiać się, co w tym momencie robisz, bo właśnie będziemy kolejną godzinę rozmawiać przez telefon. obiecaj mi, że nigdy nie będę musiała płakać podczas oglądania naszych wspólnych zdjęć. obiecaj mi, że nie muszę się niczego obawiać. obiecaj mi, proszę!


niedziela, 15 kwietnia 2012

kosmos

już długo zabierałam się do napisania tutaj czegokolwiek, ale jestem dopiero dziś. i to będzie cokolwiek- dosłownie, bo nie mam pomysłu na coś specjalnego.
powrót do szkoły niezbyt ciekawy, ale weekend genialny i dziękuje każdemu z kim go spędziłam <3
no ale żeby nie było aż tak pięknie to z samego rana smutna wiadomość, ale WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZE. a no i moje plany na piękną majówkę legły w gruzach, na wycieczkę nie jadę, a do Warszawy zawitam dopiero w wakacje. no trudno, na dzień dzisiejszy to mam tylko nadzieję, że wymyślimy coś innego, żeby tylko nie siedzieć w domu i odreagować testy. dziś lazy sunday, to to co tygryski lubią najbardziej ^^
muszę szykować się psychicznie na kilkanaście pracowitych dni, z którymi zacznę zmierzać się już od jutra. no ale podooołamy :)









poniedziałek, 9 kwietnia 2012

heartit

echh, nie lubię jak dni tak szybko mijają, moje wolne dni przeleciały mi przez palce tak szybko, że nawet nie zdążyłam się nimi nacieszyć - pojutrze do szkoły. wypadałoby wykorzystać jak najlepiej ten czas, ale ja chyba nie potrafię. ostatnio nie mogę spać, tysiące myśli mam w głowie i miliony wspomnień. rozpamiętywanie jest w cholerę bolesne, ale ja lubię ten ból. lubię wsłuchiwać się w przeróżne piosenki z dobrym przekazem i myśleć. myśleć i wspominać. myśleć, wspominać i tęsknić do tego co było. z tego względu właśnie - noce są jak najbardziej dla mnie. piszę tu o przeszłości, o tym co było i nie wróci. ale to wcale nie znaczy, że o przyszłości nie myślę. wręcz przeciwnie - uwielbiam wyobrażać sobie siebie za kilka lat, tworzyć w wyobraźni moje wyimaginowane otoczenie,  uwielbiam marzyć w ten sposób. nie wiem jak wy, ale ja się strasznie cieszę, że człowiek taki jak ja może sobie do woli marzyć, śmiać się, tęsknić i płakać, to doprawdy fascynujące! sprawia, że moje życie staje się odrobinę ciekawsze. 



" kocham wszystko co przeminęło,
wszystko czego już nie ma... "

piątek, 6 kwietnia 2012

hiehie

PIĘKNA POGODO - trwaaj !
wczoraj świetny spacer uwieńczony czerwonym frugo, dziekii ;*
na dziś też się coś wymyśli, ale najpierw trzeba pomóc mamie.






no i pioseneczka, świetny teledysk <3