niedziela, 18 marca 2012

ajjj


ochhhhhhhh

enjoy :)

smile everyday!

doobra, mam w końcu trochę czasu to coś tutaj naklikam :D
genialny weekend, wczoraj pogoda rozwaliła system = większość dnia na mieście, uwielbiam
dziś nie mam zamiaru nigdzie wychodzić, jak co niedziela, ale lubię takie. od jutra cieeezki tydzien, 4 prace klasowe, kilka sprawdzianów i masa prób >.< no ale poradzę sobie. kurde, koniec roku zbliża się wielkimi krokami, już sama nie wiem czy go chcę czy nie. wypadałoby się dziś trochę przygotować do tych wszystkich prac klasowych, miło by było gdyby wpadło kilka dobrych ocen, więc dziś się tym wszystkim zajmę. w nagrodę, jak przetrwam ciężki tydzień znów czeka mnie fajny weekend więc cieszę się :D zaraz pójdę pogodzić się z mamą i może upieczemy jakieś ciasto, wiec have a nice day everyone :)


pozniej wrzuce tu coś jeszcze, teraz biorę się do pracy!
pioseneczka kliiiiiik





środa, 14 marca 2012

damn

okropny dzień, mam już dosyć tego wszystkiego już od dawna, ale o tym to już nie w tym 'pamiętniku'.
nie pogardziłabym piątkiem i jakimś udanym weekendem ;)
tymczasem słuchawki, najlepsza muzyka na świecie, ulubiony koc i mam wszystkich w dupie, podobnie jak większość mnie. no to siemanko ;)

idealna piosenka, idealna, click here

niedziela, 11 marca 2012

sweet sunday

leniwy weekend. ale dobrze, czasem fajnie siedzieć w domu dzień czy dwa, zrobić kilka przydatnych rzeczy i odpoczywać od wszystkiego. słońce mi ładnie w okno świeci, podobno cały tydzień ma być ładna pogoda :happyface: szkoda tylko, że we wtorek i środę znów testy.. ale musimy dać radę. a pod koniec kwietnia prawdziwe teściki, załamię się chyba. ale na majówkę może uda mi się uciec do stolicy, wiec będę najszczęśliwsza wtedy. nie chcę tu przynudzać. może kiedyś doczekam się jakiegoś aparatu, to blog stanie się ciekawszy. jakoś w czerwcu rok minie jak nie mam aparatu, nice. odezwe sie jakos w tygodniu, a może dziś wieczorem? ;)  



nic dla was konkretniejszego nie mam,
oprócz piosenki która chodzi za mną od rana


czwartek, 8 marca 2012

in my place

cześć, w sumie miało mnie tutaj dzisiaj nie być, whatever
mamy dzień kobiet, 8 marca, przyjęłam kilka życzeń, strasznie mi było miło, dziękuję :)
no ale z dzisiejszym dniem kojarzy mi się też całkiem inne, smutne wydarzenie, ale to nie o tym tutaj.
dzisiaj fajny dzien, mam nowy superowy szampon i włosy mi ładnie pachną. a jutro.. jutro to bedzie dzien, na który czekam rok czasu. beedzie fun! :D
jestem po testach, myślałam, ze gorzej będzie. ale dobrze też nie jest. dobra tam :> 
marzy mi się w końcu remont pokoju, tak nawiasem mówiąc. do maja muszę czekać. mam już nawet wizję jak to wszystko będzie wygłądać, MOM PLEASE *.*
oka, to na tyle, w weekend napisze tutaj w koncu cos bardziej ogarniętego. 
pokonwersuję jeszcze chwile na kochanym czacie fejsbukowym i spadam do łóżka , 5

wooooow,lovely ♥___♥

genialne są takie zagracone ! 

marzenie *.*!









poniedziałek, 5 marca 2012

monday

cześć :>
jestem tutaj znów, po miłym weekendzie, chociaż nie wszystko było tak jak chcieliśmy. ale to nic. pogoda się zmienia, temperatury mogłyby być nieco wyższe, bo dziś jak wychodziłam do szkoły było -4 :c ale za to słońce pięknie świeciło aż chciało mi się jechać na te głupie testy z historii! cieszę się, bo poszły mi lepiej niż poprzednie.
to wręcz przerażające, jak ten czas szybko płynie. dopiero co zaczynał się mój najgorszy rok szkolny, a już mamy marzec. przystanek muzyczny, projekt, święta, testy, ostatnie zaliczenia, próby do poloneza, wieczorek, zakończenie roku, wakacje.. z jednej strony nie mogę się doczekać momentu kiedy wyjdę z tej szkoły ze świadomością, że już nie będę musiała do niej wracać, ale z drugiej.. aż płakać mi się chcę jak pomyślę o tym że to ostatnie kilka miesięcy z moją klasą, szkołą, nauczycielami.. no i wybór nowej szkoły, jeden z moich najgorszych problemów na dzień dzisiejszy. pozostaje mi tylko czekać na jakieś dni otwarte czy cokolwiek, rozmawiać z rodzicami, no i mieć nadzieję, że jakoś to będzie. jakoś będzie, ale chciałabym żeby było dobrze !
doooobra, bo już 19:30 ( nie wiem gdzie ten czas mi wsiąkł :o ) a ja mam jeszcze trochę do zrobienia.
nie spodziewałam się tego, że wyjdzie mi taka długa notka, ale podoba mi się to, bo od dawna nie miałam miejsca do pisania oprócz mojego pamiętnika.
zostawiam was z tą notką do środy, może czwartku. fajnie by było jakby ktoś to czytał poza garstką moich przyjaciół, ale nieważne, 3majcie sie ;*


no i tradycyjnie, coś fajnego na koniec :
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

piątek, 2 marca 2012

awwww

witajcie ! C:
mamy śliczny, wiosenny piątek. trochę słońca po srogiej zimie i od razu czuję, że żyję. kocham piątki! chyba jak każdy w sumie. szczególnie takie po ciężkim szkolnym tygodniu. ha, następny tydzień od pon do czw testy ahhhh! juz się doczekać nie mogę... >.< no ale jak mus to mus. na pocieszenie szykuje mi się dobra sobota, całkiem doobra :D no i dziś wieczór też zapewne ciekawy będzie. a tymczasem wsłuchując się w ulubione piosenki zacznę się pakować, bo wracam w niedzielę. Zastanawiałam się ostatnio, dlaczego w większości kategorii na weheartit.com jest Justyś Bieber ?o.O ok, whatever. 3majcie się !

"Kocham wszystko, co przeminęło,
 wszystko, czego już nie ma,
 ból, który już nie doskwiera,
 dawną i błędną wiarę,
 wczoraj, które przysłoniło cierpienie,
 to, co przyniosło radość tylko dlatego, 
 że się wydarzyło, uleciało,
 a dziś nastał nowy dzień"

 - fragment z świetnej książki, która wpadła mi ostatnio w ręce.
  "Pamiętnik zakochanej nastolatki" - P. Baccalario
   mimo, że banalny tytuł odstrasza to ma ciekawą fabułę ;)


a takie będzie moje dziecko ♥ :



soory, ale post nie był by postem bez tych słodziaków :D